Coś ostatnio chadzam na haju.
Wzięło mnie na przemeblowania, porządki, zakupy.
Wróciłam do keto i pisania.
Ztuninggowałam sypialniane feng shui 😋
Black is new Black
Z Istotnych ogłoszeń duszy pasterskich:
Siedziałam w końcu na grzbiecie mojego Geriego !!!!
Niesamowite dozanie.
Kawał byka i do ziemi daleko!😁🙉
Trzeba popracować nad sprawnością i ruchomością zawiasów!!
W głowie kłębią się setki pomysłów a gdy rano wstaje to nawet zdarza się, że z uśmiechem.
Jeśli miałabym dzisiaj ocenić życie przez pryzmat tego kim jestem i co się dzieje w mojej głowie - to jest całkiem extra.
Podoba mi się gdzie jestem w układzie współrzędnych. Czuję wdzięczność i zadowolenie. Dobrze mi ze sobą i ludzmi , którzy zostali w moim życiu.
Oby moje otoczenie umiało się tak ze sobą ułożyć.
Serotoninko -utrzymuj się😇😈
Gdybym spotkała młodszą wersję siebie te 10 lat temu,
powiedziałabym sobie pewnie coś w stylu:
.... cierpliwości dziewczynoooo.
Wszystko przyjdzie w swoim czasie.
Jak narazie to na mój gust chcesz wszystkiego za dużo i za szybko.
Na dokładkę- zwyczajnie selekcjonujesz złe punkty odniesienia.
Przyglądasz się efektom końcowym a nie początkom i trudom drogi
przez co, ciągniesz się w dół. Przystajesz zdemotywowana, zanim na dobre zaczniesz się rozkręcać.
Dlatego:
czy coś tam
Just keep going baby
Rzeczy zaczną dostarczać Ci prawdziwej przyjemności
Gdy zdobędziesz je sama
*jednak pełnie satysfakcji odczujesz**tak naprawdę ,*dopiero gdy przestaniesz się bać,
że je stracisz.
….Z drugiej strony spotykając siebie 10 lat temu z gotowym morałem , pewnie wysłalabym się na drzewo, ładnie pomalowanym, środkowym znakiem pokoju .
..Bo przecież na wszystko przychodzi czas…
Na zroumienie
umiejętnośći słuchania
czy wyciągania wniosków
-tyż.
I tak to jest.
Wiadomo.
Zostało kilka demonów -choć teraz patrze już na nie, z odrobiną rozczulenia i sentymentu .
Zostało kilka blizn- ale czynią mnie ciekawszą.
Przynajmniej tak sądzę..
Dzisiaj …..
….Za jutro nie ręczę.😝
(gadaj z Serotoniną 😝)
W Maju kolejny urlop i wycieczka do Polski
a narazie skupię się na tu i teraz.
(w tym detoksykacji wątroby po minionym urlopie)😜
Pora otworzyć się na nowe.
Cudownie jest słyszeć
“Dzień dobry, Dobrze, że jesteś!”
i wiedzieć, że to nie kolejny kit czy bajer.
Wspaniałego tygodnia
Zaczynamy luty
Meet the Bob
.png)
